poniedziałek, 16 listopada 2015

NAOBAY - CALMING FACE TONER



Hej kochane

Siedząc i popijając gorący kubek herbaty , postanowiłam podzielić się z Wami moją krótką recenzją na temat mojego ulubionego dotychczas toniku. 



NAOBAY - CALMING TONER FACE 
ŁAGODZĄCY TONIK 
__________________




Orzeźwiający toner o zapachu cytrusowym,zapewnia nam działanie 4 w1. Skutecznie usuwa ślady z makijażu i zanieczyszczeń z powierzchni naszej skóry. Oczyszcza , tonizuje oraz łagodzi naszą skórę dzięki rumianku i ekstraktu Gotu Kola.Pomaga przywrócić równowagę pH skóry.

99,13% - składników jest pochodzenia naturalnego. 
12,16% ogółu składników pochodzi z upraw ekologicznych.




Czy pachnie cytrusem ? Nie powiedziałabym. Zapach jednak jest bardzo delikatny nie mdlący,lecz nie powalająco piękny. Wiadomo jest to naturalny tonik , ma dobrze działać a nie pachnieć. Prawda? (hiihihi) Bez problemu usuwa resztki makijażu. Faktycznie po nałożeniu  czuć , że ta nasza skóra jest taka złagodzona? (ah no , wiadomo o co chodzi :D ),delikatna i gładka..Myślę , że osoby z wrażliwą skórą byłyby z niego bardzo zadowolone. Po z użyciu ponad połowy butelki , zauważyłam poprawę kondycji swojej skóry. Stała się lśniąca i po prostu wygląda na zdrową. Używam go rano jak i wieczorem. Nalewam odrobinę na wacik i przecieram buzie.Produkt szybko się wchłania. Nie pozostawia żadnej lepkiej powłoki. Tonik ma kolor żółtawo-herbaciany (takiej wiecie słabiutkiej herbaty). Co do opakowania  - dla mnie świetne! Zakrętka w postaci drewna dodaję cały urok tej butelce. Wszystko wyraźnie napisane czarno na białym :) 



A więc podsumowując ten produkt na pewno zagości u mnie jeszcze nie raz. Jest częścią mojej pielęgnacji. Na pewno będę chciała wypróbować inne cudeńka z tej firmy. Pojemność to 200 ml - koszt około 10 funtów( czyli coś około 55 zł ) . Dajcie znać czy podobał Wam się post. A może używałyście innych produktów tej marki ? Koniecznie dajcie znać w komentarzach. :) 




 Mój instagram: @pannania




Do zobaczenia, buziaki! 


Anja. 



czwartek, 12 listopada 2015

Ulubieńcy! The Balm, Too Faced, Loreal





Dzień dobry kochani! 


W dzisiejszym poście zapraszam Was do poznania trzech fantastycznych produktów.Jeden z nich jest Wam na pewno dobrze znany.Ostatnimi czasami są to moi ulubieńcy , czyli rozświetlacz " MARY-LOU MANIZER " marki The Balm , bronzer "SUN BUNNY" marki TOO FACED oraz puder "NUDE MAGIQUE BB" marki LOREAL . 








THE BALM MARY LOU MANIZER - 
IDEALNY ROZŚWIETLACZ I MUST HAVE W MAKIJAŻU!

__________________

Jest to produkt rozświetlający w kamieniu, jego konsystencja jest bardzo przyjemna.Pigmentacja jest wręcz powalająca,wystarczy odrobinę produktu i mamy pięknie rozświetloną twarz.Produkt zatem starczy nam na bardzo długo.Osoby początkujące muszą nieco uważać by nie przesadzić, lepiej nakładać mało produktu i ewentualnie dokładać i stopniować rozświetlenie do takiego efektu jaki chcemy uzyskać.Produkt świetnie sprawdzi  się również  jako cień do powiek, więc jest to kosmetyk wielofunkcyjny.Odcień rozświetlacza jest szampański. 
Trwałość produktu jest dla mnie imponująca , ponieważ utrzymuję się cały dzień , nie osypuję się ani nie wędruje sam po naszej buzi. 
Samo opakowanie na którym jest dziewczyna w stylu "Pin up" przyciąga naszą uwagę.Opakowanie jest wykonane bardzo starannie, w środku posiadamy lusterko,co dla mnie jest wielkim plusem. 







Produkt dostępny na stronie - mintishop.pl 

Cena : ok. 61zł za 8,5g



__


TOO FACED SUN BUNNY 
NATURAL BRONZER 

__________________


Jest to produkt również w kamieniu , o dwóch odcieniach - jednym ciemniejszym drugim jaśniejszym.Posiada delikatny złocisty odcień,oraz delikatne drobinki rozświetlające. Bronzera najlepiej używać tylko do opalenia naszej twarzy , ponieważ nie nadaję się do konturowania.Bronzer idealnie będzie pasował do jasnych karnacji - takich jak moja.Bardzo łatwo się go blenduje. Długo szukałam odpowiedniego dla siebie bronzera i znalazłam!Jest to dla mnie idealny produkt.Opakowanie? Świetne! Starannie wykonane , i przepiękne.Posiada również lusterko.Trwałość również dobra , utrzymuję się przez cały dzień.  

Produkt dostępny na stronie - www.debenhams.com
Cena: (21 funtów) ok. 100zł za 10g 



LOREA'L NUDE MAGIQUE 
BB POWDER


________________




Jest to produkt prasowany,po nałożeniu staje się zupełnie nie widoczny na naszej twarzy.Doskonale matuje.Nie uwidacznia suchych skórek,delikatnie nawilża naszą skórę.Opakowanie przyciąga naszą uwagę , jest wykonane według mnie bardzo elegancko.Puder posiada osobne miejsce na lusterko i gąbeczkę.Gąbeczka bardzo miękka i delikatna.Można oprószyć twarz pędzlem lub gdy ktoś woli dłuższe zmatowienie polecam delikatnie wklepać produkt gąbeczką.Niestety nie wiem czy produkt jest dostępny w Polsce. 

Cena: 6,99f (ok.40zł)za 9g


__________________

Dziś to byłoby na tyle.Mam nadzieje , że post Wam się podobał. Dajcie znać co sądzicie o tych produktach. :) 

Anja. 



instagram - pannania 


piątek, 25 września 2015

Nowa Ja!


Hey!


 Witam Was bardzo serdecznie z powrotem! Długo mnie tu nie było.. Po prostu straciłam wenę , i wszystko usunęłam (głupia ja!) Po długim namyśle postanowiłam wrócić , i wziąć się porządnie za to co kocham robić! Małymi kroczkami do przodu. Mam nadzieję , że będziecie ze mną i będziecie mnie wspierać i motywować , bo Wy jesteście najważniejsi tutaj! Już nie długo przyjdę do Was z nowym postem! Do zobaczenia buziaki! :*



                                          Mój instagram : @pannania